Kilka lat temu, na długo przed moimi mistrzami ogrodnictwa, od razu zainteresowałem się słodkim, świeżym aromatem Daphne Odora lub Winter Daphne i kupiłem dwa małe krzewy Daphne odora ' Aureo-marginata'z mojego lokalnego centrum ogrodniczego. Daphne Odora wymaga dobrze przepuszczalnych gleb, a ta konkretna odmiana preferuje półcień, więc przypadkiem posadziłem je (przy mojej ograniczonej wówczas wiedzy ogrodniczej) na skraju buforu drzew, w pobliżu podstawy dębu i na lekkie nachylenie. Przypadkiem wybrałem najlepsze miejsce dla tego uroczego krzewu na moim jałowym, zacienionym podwórku. Cieszyłem się ich silnym przyjemnym zapachem na całym moim podwórku z ich centralnej lokalizacji obok mojej ogrodowej ławki. Wiele osób opisuje ten zapach następująco: „cytrynowy”, „przypominający południową magnolię”, „cudownie pachnący”, „zapach podobny do zapachu Osmanthus fragans” i „prawdopodobnie najbardziej zachwycający zapach każdego kwiatu”. Moje krzewy daphne kwitły do ​​marca 2015 r. 31 stycznia 2015 r. dojrzałe krzewy (rozpięte na cztery stopy i 30 cali wysokości) były pokryte śniegiem, a kilka tygodni później zauważyłem jeden krzew z żółknącymi liśćmi. Przypisałem sporadyczne problemy z liśćmi narażeniu na zimę i miałem nadzieję, że odbije się on na wiosnę, ale powoli pogarszał się aż do lutego, kiedy tylko dwa regularne liście pojawiły się na jednym krzewie, gdy jego partner był w pełnym rozkwicie!

Zdjęcie zrobione marzec 2015. Zimowe krzewy Daphne po 24 lutego 2015 śnieżycy. Żółte liście na krzewie po lewej stronie i jasnozielone, lancetowate, błyszczące liście na zdrowym krzewie po prawej.

Zdjęcie zrobione 19 lutego 2017 r. W pełnym rozkwicie widać tylko gałęzie krzewu daphne po lewej i zdrowy krzew po prawej.

Zdjęcie zrobione 2 marca 2017 r. Na umierającym krzewie Daphne Odora pozostały dwa karłowate liście. Jak widać na zdjęciach, mój krzew Daphne nie obumarł nagle, ale powoli niszczał przez 2 lata. Po usunięciu gleby z podstawy rośliny stwierdzono obumarłe korzenie karmnika i jasnożółte złuszczanie się głównej skórki korzenia. Podejrzewam, że cierpiał na chorobę korzeni, prawdopodobnie z powodu problemów z drenażem, które pogorszyła nasza bardziej wilgotna niż zwykle wiosna i lato w ciągu ostatnich dwóch lat. I być może pogarsza fakt, że jest bardziej narażona na działanie silnych wiatrów w zimie. Z perspektywy czasu powinienem był użyć więcej humusu, kiedy sadziłem krzewy wiele lat temu. Bardzo ciekawę rośliną jest wawrzynek wilczełyko. Potrafi być ozdobą w każdym ogrodzie.

Zdjęcie zrobione 2 marca 2017 r. Zbliżenie na niezdrowe liście i skarłowaciałe pąki na umierającym krzewie Daphne Odora. Więcej informacji znajdziecie na stronie https://porady-dzialkowe.pl.

Zdjęcie zrobione 2 marca 2017 r. Zbliżenie na niezdrowe odsłonięte korzenie w pobliżu podstawy krzewu. Teraz dobrze wiadomo, że Daphne zimowa jest rośliną kapryśną i może bardzo szybko umrzeć bez wyraźnego powodu. JC Raulston Arboretum donosi, że nawet w najlepszych warunkach wiecznie zielony krzew rzadko przetrwa dłużej niż osiem lat, a często ginie po czterech. Proste wyszukiwanie w Internecie ujawni wiele smutnych historii o nagłym zaniku zapachu dapne w ogrodach przydomowych i doniczkach, ale nadal jest ono polecane na podwórkach na południowym wschodzie przez Amerykańskie Towarzystwo Ogrodnicze. Jego liczne atrybuty są wymienione poniżej i z pewnością te wybitne właściwości rekompensują niedogodności związane z ich krótką żywotnością.